Wyjazd do Malezji - kilka podpowiedzi dla turystów

W związku z wyjazdem do Malezji gromadzi się sporo pytań na temat najważniejszych środków komunikacji i miejsc wartych zwiedzenia. W tym artykule odpowiemy na najczęściej zadawane pytania przez turystów.

Warto zacząć od lotniska. Znajduje się ono około 50 kilometrów od Kuala Lumpur. Można do niego dojechać autobusem w 60 minut lub szybkim pociągiem w połowę tego czasu. Malezja jest krajem tropikalnym o zmiennym klimacie. Sprawdzając pogodę online możecie się zdziwić częstotliwością opadów. W rzeczywistości nie pada tak często. To bardzo wilgotne miejsce.

 

Przed wyjazdem do Malezji warto się zaszczepić. Jako, iż klimat jest mocno tropikalny - nie odpędzimy się od komarów i owadów tak łatwo. W Polsce nie radzimy kupować żadnych specyfików - są za słabe. W Kuala Lumpur lub innym Malezyjskim mieście dostaniemy najlepsze specyfiki na owady.

 

Warto napisać kilka słów o transporcie na wysepki. Promy nie kursują non stop. Część hoteli wysyła je cyklicznie co kilka godzin lub co kilka dni. Decydując się na wypad na wyspę dobrze jest zaplanować pobyt i powrót. Na kilka dni przed wypłynięciem należy zakupić bilet.

 

W sieci pada sporo pytań dotyczących pieniędzy. W Malezji nie powinno się nosić przy sobie sporej ilości gotówki. Nie jest to kraj złodziei, ale los lubi kusić. Nie poleca się także korzystania z karty kredytowej. Gotówkę możemy bez problemu wymienić w Kuala Lumpur. Nie trzeba robić tego w Europie.

 

W Malezji możemy liczyć na świeże jedzenie, dlatego nawet stołowanie się w przydrożnych barach będzie dobrym rozwiązaniem. Jedzenie nie jest drogie, chyba że zamierzamy się stołować w Petronas Towers.

 

Wyjazd do Malezji musi być przemyślany. Jest tam tak wielu turystów, że na podróż promem czasem czeka się do 3 dni. Na szczęście jest to tak atrakcyjny kraj, że znajdziemy sobie zajęcie na te trzy dni.

Zobacz również

Kontakt

Tel: 888-123-423

E-mail: kontakt@baseclub.pl

Portal podróżniczy. U nas znajdziesz ciekawostki dotyczące podróży po Azji.

 

POLECAMY:

 

Egzotyczne podróże poślubne